tfurca.
tfurca >> modlishka >>
***
pękł klosz otaczający mnie od wieków, od czasu kiedy to zasiadłem na swym tronie, który stał się na swój sposób ograniczeniem . znalazłem wreszcie spokój w mej czaszce ? dotąd panował tam chaos. było ciężko aby się skupić w sobie, teraz jest o wiele lepiej. rosnę ...
jestem sam, pani mej odwidziało się i poszła dalej swoją drogą ? sama jedna, beze mnie ? spełniać swe marzenia. podeptała mą dobroć i miłość najczystszą, która czyniła ze mnie człowieka "niewidomego" wręcz naiwnie ślepego. stało się to wtedy gdy zrozumiałem co jest we mnie dobre, a co złe i co trzeba zmienić by było lepiej. to straszne ale ma metamorfosis będzie odbywać się samotnie bez poklasku, będzie ona odbywać się tylko dla mnie ... (może tak lepiej) chociaż chciałbym aby ta co odeszła ? dzięki, której zrozumiałem wiele rzeczy tkwiących we mnie ? widziała zmiany. chciałbym aby widziała jak się staję nowym tomaszem jakubem. czuję się teraz trochę wypompowany i wyssany z soków odżywczych ? zjadła mnie ta pani całego i wszystko co jej ofiarowałem: uczucia, sny, marzenia, myśli skryte, idee, czas, pieniądze, ... zjadła mnie ta pani po udanym stosunku sexualnym, cóż !?
m o d l i s z k a ... (każda kobieta)
rosnę ... mam wreszcie upragniony spokój - w dziwny sposób uzyskany, po małym załamaniu nerwowym i zapaści delikatnej. we mnie też siła zmian odwiecznych, a zatem wewnątrz wszystko jest w porządku, podĽwignę się ? będę duży ... moja żółta aura wokół mej głowy znów rozjaśnieje ...
tylko ja tego nie mogę dokonać, zostałem zjedzony !!!
***
WROCŁAW A.D. 1996 ...
OSOBY REALNE ... on & ona
HISTORIA PRAWDZIWA ...