tfurca.

 

tfurca >> grzech >>

***

rodzisz się nieświadom, że masz pierworodny już w sobie ... na czole dokładniej rzecz biorąc, zauważasz go gdy pierwszy raz spojrzysz w lustro kryształowe - musi być kryształowe, bo inaczej nic nie zobaczysz w swoim wnętrzu. ten wrodzony grzech jest w nas !!! a przecież stworzono nas podobno na obraz i podobieństwo - to mistyczne wręcz metafizyczne dotknięcie palca, które pchnęło nas do życia (widzieliście chyba obraz w kaplicy sekstyńskiej, fresk michała anioła ... )

 

kiedy zatem grzech się w nas zagnieździł ???

 

te kilka sekund i te kilka pierwszych oddechów spowodowało to, że zaszczepiło się w nas zło. a może z mlekiem matki wypijamy albo nasienie naszego ojca jest nośnikiem grzechu ... jak to zatem jest ???
pielęgnujemy go uczciwie i możemy go wyplenić ale czy chcemy tak naprawdę to zrobić w rzeczywistości ...

 

***

jakoś mi się udało ...
popełnić to opowiadanie
wro_1995 ... tsy

[powrót]