tfurca.

 

tfurca >> brzydota >>


***

... rzeczy brzydkie są równie urzekające jak rzeczy piękne - kicz jest ponad wszystkim co olśniewające i jasne aż oczy bolą. takie stwierdzenie kołatało mi po głowie wtedy jak kochałem się z kobietą bardzo brzydką, napotkaną przypadkiem w lokalu w centrum miasta. była pijana i powiedziała, że teraz z nią mogę zrobić wszystko - zrobiłem CARPE DIEM lub SEIZE THE DAY. poszliśmy do mnie do domu, nikogo nie było, bo wszyscy pojechali się opalać w góry. było cicho, były wypieki na twarzy, jakieś spieszenie się na początku, bo nerwowe ruchy rąk i ust. jeszcze szczypta alkoholu na dodanie pewności siebie w swoich miłosnych zapędach. nasze nagie ciała przy sobie, wymiana ciepła. i zaczyna być jak zawsze przy spotkaniach z nieznajomymi zagubionymi kobietami, byle nasycić swą chuć i żądze, byle uzyskać na swych rękach ten przejmujący zapach jej krocza, byle szybko i bez zbędnych słów, byle móc zgwałcić swe podbrzusze jej podbrzuszem - a jednak ...
nie śpiesz się - mówi mi cicho na ucho - poczuj mnie chociaż ten jeden, jednorazowy nasz raz. bądź czuły jak nigdy, pragnę twego ciepła i nie jest to akt desperacji to nasze lądowanie w łóżku. tu chodzi o czułość, a nie o sex. bliskość powinna być czymś najważniejszym w nas. myślałam, że już to wiesz o co w tym wszystkim chodzi. człowiek uczy się całe życie i dalej popełnia błędy. sex to nie wszystko ...

i byłem najczulszy jak nigdy dotąd, w swej egzystencji - zrozumiałem ten szczegół.

***

Z AUTOPSJI MEJ
ZDARZYŁO SIĘ ...

[powrót]