tfurca.

 

tfurca >> anus >>

***

za każdym razem doznaję mistycznego uniesienia gdy siedząc na tronie - sedesie - wydalam z wnętrza siebie wszystkie niepotrzebne brudy i strawione pokarmy w postaci tak prozaicznej i prymitywnej jaką jest kał, czyli gówno. jest to coś niewytłumaczalnego nie pod względem biologicznym lecz metafizycznym - uczucie uwolnienia się od ciężaru wszechświata albo inaczej mówiąc zwolnienia kotwicy gdy statek na uwięzi blisko brzegu. podrażniany jest ANUS, centrum wytrysku energetycznego, i napełnia się wtedy mój umysł jasnością chęci zdobycia oświecenia ostatecznego.
dzięki temu aktowi możemy przybliżyć sobie po części uczucie człowieka uprawiającego seks analny: kobietę albo mężczyznę wypinających swe rozgrzane pośladki i pozwalających wniknąć w swe odbyty członkowi innego mężczyzny. jęk rozkoszy ponad przestrzennej rozchodzi się w eter; miarowe penetrowanie ANUSA słychać zewsząd, z całego świata, trzeba się tylko skupić i wsłuchać w hałas cywilizacji.

to uczucie wyzwolenia pozwala dotknąć rozkoszy oraz możemy zobaczyć rzeczy, których normalnie nie widać.

***

autor: tsy, heterosexualista
czas: A.D.1997 ... czerwiec
miejsce: anglia, herefordshire

[powrót]